player_tnt
Administrator
Dołączył: 08 Paź 2006
Posty: 90
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Zgierz
|
|
To ja drugi |
|
Frank Rijkard z BARCELONY wybrał sie na stadion "Stamford Bridge", aby podejrzeć metody treningowe Jose Mourinho.
-Jak ty to robisz, że oni tak świetnie grają?
-Zadaję im pytanie na myślenie, a to pomaga - mówi Jose, po czym woła do siebie Lamparda.
-Frank, kto to jest: syn twojego ojca, ale nie twój brat?
-Eee, proste! To przecież ja!
Rijkard zastanowił sie chwilę i wrócił na swój stadion. Zwołał wszystkich zawodników i objaśnił im cudowną metodę Chelsea.
-Dobra kolego - zwrócił sie do Ronaldinho.
-Kto to jest syn twego ojca, ale nie twój brat?
-Trenerze, zaskoczył mnie pan! To niesprawiedliwe! Proszę o czas do namysłu.
-OK. Masz czas do jutra.
Po treningu Ronaldinho podchodzi do Gudjonsena i pyta sie go:
-Kto to jest syn twego ojca, ale nie twój brat?
-Nie wiesz? To przecież ja!
Następnego dnia Frank Rijkard woła do siebie Ronaldinho i pyta:
-Zastanowiłeś się?
-Tak! Chodziło o Gudjonsena! - odpowiada pewny siebie Ronaldinho.
Rijkard wściekł się i mówi:
-Ty głąbie! To przecież Lampard !
Post został pochwalony 0 razy
|
|